Pod tajemniczą nazwą The Sensorium kryje się interaktywne muzeum zapachów stworzone wspólnymi siłami przez firmy Sephora i Firmenich. Otwarto je 6 października w Nowym Jorku. Dokładny adres to 414 West 14th Street.

Twórcy tego miejsca opisują je jako zupełnie nowatorskie podejście do doświadczenia zapachu. Pełna nazwa ekspozycji to „Sensorium: An Immersive Journey Through Lucid Dreams From the Sensory World”, którą można przetłumaczyć na polski jako „Sensorium: Wciągająca podróż ze świata zmysłów poprzez świat świadomych snów”.

Jak wygląda dokładnie przebywanie w środku The Sensorium? Każdy ze zwiedzających ma przed sobą specjalnie przygotowaną, dopracowaną w każdym detalu podróż przez efemeryczno-magiczny świat wypełniony różnymi wyjątkowymi zapachami. Doświadczamy tego miejsca przy pomocy naszych wszystkich zmysłów. Stąd też śmiało można je określić mianem 4D.

Sharon Rothstein, specjalista od marketingu w firmie Sephora, podkreśliła, że głównym powodem dla którego powstało to miejsce była chęć uświadomienia każdemu jak ważną rolę w naszym życiu odgrywają zapachy. Na co dzień wydaje się nam, że nie są tak istotne, lecz The Sensorium pokazuje z ogromną mocą, że mimo niepozorności zapachy są decydujące o naszym doświadczeniu świata.

Podróż po The Sensorium rozpoczynają komnaty, które opowiadają historię perfumologii. Poznajemy techniki, sposoby produkcji, a co najważniejsze możemy się przenieść do innych epok dzięki obecności zapachów. Miejsce stworzone przez Sephora i Firmenich daje nam także możliwość poznania naszej „zapachowej osobowości”, która to wiedza może okazać się cenna i pomocna w podejmowaniu w przyszłości perfumowych wyborów.

Wystawa jest otwarta do 27 listopada tego roku.